24 lutego pełnowymiarowa rosyjska inwazja na Ukrainę osiągnie ponury kamień milowy, wchodząc w swój piąty rok. Dla Ukrainy ta wojna jest kontynuacją rosyjskiej inwazji z 2014 roku. Dla Rosji to, co było nazywane "specjalną operacją wojskową", trwa teraz dłużej niż nawet "Wielka Wojna Ojczyźniana" Związku Radzieckiego w latach 1941-1945 i kosztowało setki tysięcy żyć. Inwazja z 2022 roku rozpoczęła się jako nieudana próba Rosji szybkiego podporządkowania Ukrainy, ale stała się największym konwencjonalnym konfliktem w Europie od II wojny światowej. Wojna początkowo zdefiniowana przez manewry, w której rosyjskie siły próbowały wykorzystać szybkość i zaskoczenie, przekształciła się w wojnę przygotowanych linii obrony, postępów mierzonych w metrach i długich oblężeń. Od 2023 roku przybrała charakter pozycyjny i wyniszczający. Teraz jest to coraz bardziej wojna adaptacji, wytrzymałości i wyczerpania, w której obie strony walczą, by wyrwać się z dominującej dynamiki na polu bitwy.

Celem Ukrainy jest uczynienie wojny bezcelową dla Rosji poprzez minimalizowanie strat terytorialnych, podnoszenie rosyjskich strat powyżej liczb, które Moskwa może uzupełnić, oraz zwiększanie kosztów ekonomicznych tak, aby wojna stała się nieutrzymywalna. Z rozwojem możliwości dalekiego rażenia i rozszerzonej kampanii przeciwko rosyjskiej infrastrukturze eksportu energii Ukraina dąży do uczynienia z 2026 roku tego roku, kiedy rosyjskie finanse osiągną punkt krytyczny, a Moskwa będzie musiała znacząco zrewidować swoje żądania przy stole negocjacyjnym. Moskwa ma nadzieję, że ciągła presja ofensywna ostatecznie doprowadzi do przełomów lub że jej strategia bombardowania krytycznej infrastruktury Ukrainy utrudni utrzymanie ukraińskiej gospodarki i zmusi ludzi do ucieczki z ukraińskich miast. Jednak rosyjskie ofensywy konsekwentnie nie osiągają swoich celów, a chociaż Moskwa miała nadzieję, że może wyczerpać zachodnią wolę polityczną, zachodnie wsparcie dla Ukrainy okazało się trwałe.

Ukraina radziła sobie dobrze w 2025 roku; zakończyła rok prawdopodobnie lepiej niż 2024, gdy rosyjskie siły posuwały się przyśpieszonym tempem. Dzisiejsza sytuacja jest daleka od katastrofalnej, chociaż Kijów wszedł w 2026 rok w trudnej pozycji. Miasta racjonują prąd, a wojsko nadal cierpi z powodu niedoborów siły żywej. Tempo rosyjskiej ofensywy zwolniło na krótko zimą, ale pod koniec stycznia zaczęło przyspieszać. Kijów spędził większość zeszłego roku na dostosowywaniu swoich relacji z Waszyngtonem i ustanawianiu mechanizmów utrzymania zachodniego wsparcia. Przewaga Ukrainy w dronach zmalała. Mimo to jej pozycja nie jest desperacka. Rosja nie może osiągnąć swoich celów politycznych samymi środkami wojskowymi — Moskwie potrzeba znacznego czasu, by zdobyć nawet małe kawałki terytorium, a robi to po wysokich kosztach. Walka dotyczy również uzyskania dźwigni negocjacyjnej. Rosja zachowuje przewagi na polu bitwy, ale nie okazały się one decydujące, a coraz bardziej czas działa przeciwko Moskwie. Jednak zakończenie konfliktu na warunkach akceptowalnych dla Ukrainy również nie będzie łatwym zadaniem. Będzie wymagało ukierunkowanego zachodniego wsparcia, aby zapewnić Ukrainie przewagi w wywiadzie i technologii, kontynuacji adaptacji ukraińskiego wojska w celu neutralizacji rosyjskich przewag oraz znacznie większej presji ekonomicznej krajów zachodnich na Moskwę.

PIERWSZE LATA

Percepcje i oczekiwania zmieniają się podczas wojny. W lutym 2022 roku Ukraina wydawała się być na krawędzi katastrofy. Amerykański wywiad jasno pokazał, że bezprecedensowe rosyjskie nagromadzenie wojsk na granicach Ukrainy było pierwszym etapem operacji mającej na celu zajęcie większości kraju i ustanowienie prorosyjskiego reżimu w Kijowie. Jednak rząd Ukrainy pozostawał sceptyczny, że dojdzie do wielkoskalowej inwazji aż do ostatnich dni; kluczowi sojusznicy USA również mieli inną interpretację wywiadu. Można było zrobić znacznie więcej, aby przygotować i zorganizować obronę kraju. Ale Waszyngton zakładał, że Rosja odniesie sukces w początkowej fazie konwencjonalnej, ale będzie miała trudności z okupacją kraju. Rosyjski plan w dużej mierze opierał się na błędnych założeniach: przekonaniu, że rosyjskie siły mogą szybko izolować ukraińskie siły, okrążyć Kijów i zaszokować ukraińskie przywództwo kilkoma dniami uderzeń. Rosyjski wywiad wierzył, że stworzył warunki do krótkiej kampanii wojskowej. Na szczęście żadne z tych założeń nie okazało się prawdziwe. Rosyjskie wojsko wpadło prosto na opór i było nieprzygotowane na wielką konwencjonalną wojnę i straty, które ona pociągnie, podczas gdy Ukraina zgromadziła zachodnie kraje dla swojej sprawy.

Rosyjskie siły zostały pokonane w Kijowie i na południu Ukrainy, ale zostały przegrupowane i zaczęły wykorzystywać swoją pozostałą przewagę w sile ognia. W miarę jak szeregi Ukrainy puchnęły od ochotników, zachodni wywiad i zaawansowane możliwości coraz bardziej pomagały ukraińskiej armii wyczerpać rosyjski wysiłek ofensywny do lata 2022 roku. Ukraina przeprowadziła dwie udane ofensywy w Chersoniu i w Charkowie, przy czym ta ostatnia doprowadziła do wielkiej rosyjskiej klęski. Jednak te zdobycze ustaliły zawyżone oczekiwania na szybkie zwycięstwo Ukrainy. Moskwa wkrótce ogłosiła częściową mobilizację, wysyłając setki tysięcy żołnierzy na front, i zaczęła dokonywać wielkich inwestycji w rozszerzenie produkcji przemysłu obronnego — zasadniczo zobowiązując się do długiej wojny. Kosztowna bitwa o Bachmut w regionie Doniecka od sierpnia 2022 do maja 2023 sygnalizowała, że czekają trudne walki.

Skupienie Ukrainy na Bachmucie i straty, które tam poniosła, ostatecznie rzuciły cień na jej plany decydującej letniej ofensywy w 2023 roku. Zachód miał nadzieję na takie przełamanie, czyniąc niewiele przygotowań do długotrwałej konwencjonalnej wojny po ofensywie. Ale w tym momencie rosyjskie siły były okopane, z dobrze ustaloną rezerwą, i nie było elementu zaskoczenia w ataku. Letnia ofensywa Ukrainy zawiodła. Nastąpiły wzajemne oskarżenia między Waszyngtonem a Kijowem. Potem Rosja próbowała odzyskać inicjatywę, ale jak Ukraina, nie mogła pokonać przygotowanej obrony wspieranej masową precyzją — coraz bardziej rozpowszechnionymi czujnikami i dronami uderzeniowymi, które utrudniały tradycyjnym zmechanizowanym szturmom osiągnięcie przełamania. Pole bitwy się zmieniło. Drony w dużej mierze uniemożliwiały siłom koncentrację lub manewrowanie w pobliżu linii frontu.

Wchodząc w 2024 rok, rosyjskie siły coraz częściej przełączały się na szturmy małych grup piechoty, podczas gdy Ukraina kompensowała brak siły żywej i amunicji artyleryjskiej, coraz bardziej inwestując w rozszerzanie swoich jednostek dronowych. Konflikt, wcześniej zdefiniowany przez artylerię i formacje zmechanizowane, ewoluował w konflikt możliwości precyzyjnych uderzeń, wojny elektronicznej i dronów. Wola Ukrainy do walki i innowacje na polu bitwy okazały się kluczowe dla powstrzymania rosyjskich sił. Zachodnie wsparcie również było istotne, chociaż zachodnie możliwości często wpadały do wojny, zamiast być rozmieszczone na dużą skalę, i były źle zsynchronizowane z potrzebami ukraińskich operacji, zmniejszając ich wpływ. Było wiele straconych okazji w trakcie wojny.

Do końca 2024 roku drony i jednostki dronowe stały się nie tylko sposobem na kompensację deficytów Ukrainy, ale centralnym elementem tego, jak jej siły walczyły na szerokim froncie. Rosyjskie wojsko również przyjęło te podejścia, często kopiując ukraińskie innowacje i czasami lepiej skalując rozwiązania na polu bitwy. Jednak pomimo reklamowanej obietnicy „rewolucji w wojnie" opartej na dronach, zarówno Rosja, jak i Ukraina nadal borykają się z typowymi problemami wojny: siłą żywą, amunicją, generowaniem sił, dowodzeniem i kontrolą, mobilizacją przemysłu obronnego. Przygotowana obrona, miny i artyleria pozostają ważnymi czynnikami na polu bitwy. Obrona zmusza atakujących do wąskich korytarzy szturmu, miny wymagają pojazdów do rozminowywania i utrudniają postęp formacji zmechanizowanych, a artyleria tłumi atakujące jednostki lub zmusza je do rozproszenia. Drony zadają wiele strat, ale walki są zrutynizowane i względnie statyczne z powodu licznych prac obronnych i pól minowych. Przy wszystkich sposobach, w jakie technologia kształtuje tę wojnę, wyzwania, przed którymi stoją obie siły, są głęboko znane tym, którzy studiowali wojny przeszłości. Na krótką chwilę ofensywa Ukrainy w Kursku w 2024 roku wydawała się przywrócić manewr na polu bitwy, ale nie zdołała zmienić dominującej dynamiki i przekształciła się w przedłużoną bitwę obronną.

Podczas gdy początkowy okres wojny charakteryzował się szybkością i manewrem, obecna przedłużona konwencjonalna wojna jest bardziej definiowana przez cykle adaptacji, wyczerpania i odbudowy. Z dystansu może się wydawać, że niewiele się zmieniło w ciągu ostatnich dwóch lat, ale z powodu innowacji technologicznych i nowych taktyk pole bitwy zmienia się i ewoluuje co trzy do czterech miesięcy. Ukraina wykorzystywała zachodni wywiad, materiały, kapitał i technologię, aby pomóc zrównoważyć rosyjskie przewagi. Moskwa zmobilizowała swoje zasoby, w tym duży zapas sprzętu odziedziczonego po Związku Radzieckim. I nie pozostałaby w wojnie bez wsparcia ze strony Chin, Korei Północnej i, w mniejszym stopniu, Iranu.

WALKA DZIŚ

Obecna dynamika pola bitwy to porowate linie. Przednie pozycje ukraińskich sił to placówki z dużymi lukami między nimi, a rosyjskie siły próbują infiltrować je. To utrudnia określenie, kto kontroluje co, a linia kontaktowa jest bardziej jak szara strefa nakładających się stref rażenia, około 10 do 12 mil od linii frontu, którą obie strony nazywają „strefą zabijania". Nazwa jest odpowiednia; biorąc pod uwagę wysoką koncentrację dronów uderzeniowych i rozpoznawczych, zmechanizowane ataki są łatwo odpierane, a niewielka liczba piechoty próbującej infiltrować strefę jest bezlitośnie tropiona przez jednostki dronowe. Pośród względnego impasu 2025 rok był świadkiem brutalnego przeciągania liny o przewagę w strefie zabijania. Rok rozpoczął się od strefy umieszczonej bezpośrednio nad rosyjskimi siłami, co dało Ukrainie znaczną przewagę. Z czasem elitarne formacje dronowe Rosji, takie jak Rubicon, rozszerzone jednostki dronowe i sama liczebność pozwoliły jej przesunąć strefę bardziej równomiernie po polu bitwy, zmniejszając przewagę Ukrainy. W tym roku nastąpi powtórka tego pojedynku, ponieważ przewaga w możliwościach dronowych dyktuje teraz inicjatywę na ziemi.

Centrum walk przeniosło się z pozycji przednich na jednostki dronowe i artylerię zapewniającą wsparcie ogniowe. Ukraińskie jednostki coraz częściej zgłaszają wyższe straty wśród pozycji wsparcia i logistycznych niż wśród piechoty bojowej. Dlatego Ukraina coraz bardziej wykorzystuje bezzałogowe pojazdy naziemne, aby zminimalizować straty w rolach logistycznych i ewakuacji rannych. Rozszerzająca się strefa zabijania również utrudniła koncentrację sił. Za nią obie strony wykorzystują możliwości precyzyjnych uderzeń i jednorazowych dronów atakujących przeciwko celom wysokiej wartości. Drogi są pokryte siatkami przeciwdronowymi, każdy pojazd ma systemy walki elektronicznej zamontowane na dachu, a opancerzone pojazdy bojowe wyglądają jak gigantyczne jeże obsypane siatkami i gałęziami dla dodatkowej ochrony przed dronami z widoku pierwszoosobowego.

Jednak sposób, w jaki Rosja walczy, używając małych grup piechoty lub lekko zmotoryzowanych wojsk do omijania ukraińskich pozycji, po prostu nie generuje wystarczającej dynamiki, aby przekształcić wyłom w przełamanie. W rezultacie rosyjskie wojsko nie było w stanie wykorzystać przypadków, w których cieszyło się zlokalizowaną przewagą w jednostkach dronowych. Rosyjska ofensywa stała się niemal całorocznym harówaniem, trudnym do wyczerpania, ale również nieodpowiednim do osiągania szybkich postępów. Od 2024 roku rosyjskie siły przebijają się przez front, prowadząc operacje małej skali na 750-milowej linii frontu. Chociaż priorytetem Rosji pozostaje zdobycie reszty Doniecka, w każdym momencie ma wiele osi postępu mających na celu wywieranie presji na ukraińskie siły. To podejście jednak rozprasza rosyjski wysiłek, umożliwiając ukraińskim siłom utrzymanie Rosji przy przyrostowych zdobyczach.

W wojnie zdefiniowanej przez wyniszczające i pozycyjne walki, zmiana rąk terytorium jest często opóźnionym wskaźnikiem i tylko jednym sposobem oceny efektywności bojowej. Analitycy nie zgadzają się co do tego, jak oceniać kontrolę terytorialną, ponieważ większość linii frontu to szara strefa. Według jednej miary fińskiej grupy Black Bird, na przykład, rosyjskie siły posunęły się o 1930 mil kwadratowych w 2025 roku, w tym kontratakami w Kursku, w porównaniu z 1620 milami kwadratowymi w 2024 roku. Obejmuje to około 1780 mil kwadratowych terytorium ukraińskiego zajętego w 2025 roku w porównaniu z 1350 milami kwadratowymi w 2024 roku. Te postępy stanowią bardzo niewielki procent terytorium Ukrainy, jednak, i biorąc pod uwagę przyrostowy charakter zdobyczy, rosyjskie siły nadal miałyby przed sobą długą walkę tylko o zdobycie reszty Doniecka. Jest to niewątpliwie dlaczego Putin chce, aby Ukraina ustąpiła regionu w negocjacjach, aby uniknąć długiej walki.

Z wyjątkiem wyparcia ukraińskich jednostek z Kurska, 2025 rok dla Rosji był rokiem naznaczonym porażką operacyjną. Rosyjskie wojsko zgłaszało sukcesy, których faktycznie nie osiągnęło, a większość jego postępów nie była wzdłuż osi, które priorytetyzowało dla operacji ofensywnych. Jednak chociaż Ukraina utrzymała resztki Doniecka, zrobiła to kosztem rosyjskich zdobyczy w innych miejscach w regionach Dniepru i Zaporoża. Donieck jest łatwiejszy do obrony dla Ukrainy, ale te regiony mają znaczenie ekonomiczne i przemysłowe. W 2026 roku, gdy rosyjskie siły nadal będą próbować wedrzeć się do Doniecka, obawą dla Ukrainy jest to, że skupienie swojej obrony tam może pozwolić rosyjskim siłom na przyspieszone zdobycze w innych regionach, gdzie ukraińskie jednostki są słabsze.

OPOWIEŚĆ O DWÓCH KAMPANIACH UDERZENIOWYCH

Obie strony rozszerzyły swoje kampanie uderzeniowe przeciwko krytycznej infrastrukturze i produkcji przemysłu obronnego. Rosyjskie uderzenia w ukraińską infrastrukturę i miasta, już regularne zjawisko, były szczególnie brutalne w tegorocznej znacznie zimniejszej zimie. Uszkodzona sieć elektryczna Ukrainy jest pod rosnącą presją regularnych rosyjskich uderzeń w podstacje. Obrotowe przerwy w dostawach prądu były powszechne na Ukrainie od października, ale sytuacja stała się teraz tak tragiczna, że mieszkańcy Kijowa otrzymywali prąd tylko przez półtorej lub dwie godziny niektóre dni w lutym. Pomimo zachodnich sankcji i kontroli eksportu Rosja znacznie zwiększyła produkcję różnych rodzajów pocisków od początku wojny. Wzrost jej produkcji dalekosiężnych jednorazowych dronów atakujących był niemal wykładniczy; stanowią one teraz większość rosyjskich pakietów uderzeniowych. Podczas gdy Ukraina stawiała czoła setkom uderzeń dronów miesięcznie w 2024 roku, do 2025 roku stanęła w obliczu tysięcy, w połączeniu z pociskami manewrującymi i balistycznymi. Te ostatnie są szczególnie wyczerpujące dla zaawansowanych zachodnich systemów obrony powietrznej. Ukraina próbowała rozwiązać ten problem innowacyjnymi podejściami, skalując wykorzystanie tanich dronów przechwytujących i radarów taktycznych, aby skompensować niedobór obrony powietrznej. Ale niektóre z tych rozwiązań nie działają zbyt dobrze w złej pogodzie, która dominuje zimą.

Uderzenia Ukrainy w rosyjską infrastrukturę energetyczną również okazały się skuteczne w zakłócaniu dostaw rafinowanego paliwa i tłumieniu zdolności Rosji do generowania przychodów z eksportu energii. Ukraina zwiększyła własną produkcję dronów, a chociaż większość dronów jest przechwytywana, coraz większa ich liczba przechodzi — rosyjska obrona powietrzna krótkiego i średniego zasięgu, której zadaniem jest przechwytywanie dronów, jest coraz bardziej napięta, pędząc przez amunicję. Dzięki odpowiednim transferom technologii z krajów zachodnich, takim jak systemy naprowadzania i silniki rakietowe, Ukraina mogłaby znacznie rozszerzyć swoją produkcję naziemnych pocisków manewrujących. Do 2025 roku ukraińskie uderzenia zaczęły wywierać widoczny wpływ na rosyjskie rafinerie i infrastrukturę eksportu energii.

Uderzenia Ukrainy są w dużej mierze zorientowane na osłabienie zdolności Rosji do finansowego utrzymania wojny w średnim okresie. Rosja stoi w obliczu stagnacji gospodarczej, rosnącego deficytu, kryzysów budżetów regionalnych, niskich cen ropy i malejących przychodów z ropy, ponieważ musiała oferować wysokie rabaty, aby w ogóle sprzedawać ropę. Rośnie presja na flotę cieni, sieć statków, których Rosja używa do omijania sankcji i kontynuowania eksportu ropy. Rosji nie kończą się pieniądze, ale podstawy ekonomiczne jej wysiłku wojennego wyglądają coraz bardziej chwiejnie. Administratorzy regionalni muszą się krzywić, gdy mówi się im o ich rocznych kwotach rekrutów wojskowych, biorąc pod uwagę presję budżetową, z którą już się borykają. Nawet rosyjska produkcja wojskowa, główne źródło produkcji przemysłowej w ostatnich latach, wyrównuje się. Nie jest jasne, jak długo Moskwa może nadal wydawać 40 procent budżetu państwowego, co jest równoważne blisko ośmiu procentom PKB, na swoją armię i wojnę.

WYZWANIA PRZED NAMI

Zarówno Rosja, jak i Ukraina stoją przed wyzwaniami w 2026 roku. Pomimo taktycznych adaptacji Rosji, jej efektywność bojowa się nie poprawia. Rosyjskie wojsko, zasadniczo, zachowuje sprzęt, ale ponosi znacznie większe straty siły żywej. Od 2022 do 2024 roku mogło ponosić coraz wyższe straty i nadal rozszerzać siły. Rekrutacja była wystarczająco silna, aby 30 procent nowego personelu mogło być wykorzystane do budowy nowych formacji. Rosyjskie wojsko wzrosło z blisko 900 000 przed inwazją w 2022 roku do około 1,3 miliona w 2025 roku. Ale prawie cała rekrutacja Rosji w 2025 roku — 30 000 do 35 000 rekrutów miesięcznie — była po to, by zastąpić straty bojowe. Do grudnia nieodwracalne straty (zabici i ciężko ranni) zaczęły przewyższać miesięczną rekrutację, która również spadła. Wynik jest taki, że rosyjskie wojsko nie może się rozszerzać przy obecnym tempie operacji ofensywnych. Poszczególne rosyjskie jednostki będą coraz bardziej cierpieć z powodu niższych wskaźników obsady i wewnętrznych nierównowag, ponieważ stanie się trudniej zastąpić straty bojowe.

Chociaż Rosja nadal ma znaczną przewagę siły żywej nad Ukrainą, negatywne trendy prawdopodobnie tylko się pogorszą. Wielu Rosjan, którzy byli gotowi wziąć pieniądze, by walczyć w wojnie, już to zrobiło, a Moskwa musi teraz wypróbować inne środki zbierania rekrutów. Zaczęła używać rezerwistów do ochrony infrastruktury, na przykład, aby uwolnić więcej siły żywej na front. Jakość rekrutowanego personelu również spada, co przyczyniło się do rosnących wskaźników dezercji w 2025 roku. Wszystko to nie oznacza, że Moskwie kończą się ludzie. Przeszłe przewidywania, że Rosja wyczerpie zapasy siły żywej, amunicji i sprzętu, okazały się błędne. Jednak jeśli obecne wskaźniki strat się utrzymają, Moskwa może być zmuszona zmniejszyć intensywność ofensywy lub liczbę osi, które próbuje pchać w 2026 roku. Bez znaczących zmian w sposobie walki rosyjskich sił lub ukraińskiego błędnego zarządzania obroną, nadzieje Moskwy na osiągnięcie przełamań przygasną.

Ukraina wchodzi w piąty rok wojny z kilkoma skromnymi sukcesami ofensywnymi — nie spędzała cały czas na obronie. Niektóre jednostki opracowały skuteczne, systematyczne podejście, które wykorzystuje drony do izolowania obszaru i stopniowej degradacji rosyjskich sił tam, pozwalając piechocie stopniowo odbijać obszar. Dobrym przykładem tego podejścia był wolne kontrataki w Kupiańsku, w regionie Charkowa, jesienią 2025 roku, w którym ukraińskie siły ostatecznie odbiły terytorium i oczyściły większość miasta. Chociaż miało to miejsce na drugorzędnym froncie, ta operacja pokazała, jak ukraińskie jednostki mogą wykorzystywać innowacje taktyczne, zamiast dodawać pułki szturmowe do zatykania luk lub uruchamiania kosztownych kontrataków, aby odbić teren. Ukraińskie siły zbrojne konsekwentnie wykorzystywały również technologię, aby zrównoważyć swój niedobór siły żywej.

Wyzwaniem dla Ukrainy jest utrzymanie siły bojowej sił na froncie. Jednostki dronowe często rozszerzają się, rekrutując wewnątrz wojska, a nie poza nim. Pomimo postępów w autonomii i sztucznej inteligencji, większość systemów na Ukrainie pozostaje obsługiwana przez załogi i wymaga konserwacji, logistyki i technologii umożliwiających. Krótko mówiąc, wojna dronowa jest nadal pracochłonna. Niestety, właśnie tutaj Ukraina napotyka problemy. Tysiące personelu jest nieobecnych bez urlopu. Żołnierze są zmęczeni, a w trudniejszych sektorach ci w piechocie spędzają wiele miesięcy na swoich pozycjach bez rotacji. A gdy walki przesuwają się od piechoty bojowej do jednostek dronowych i specjalistów, straty stają się coraz trudniejsze do zastąpienia, ponieważ ludzie służący na tych pozycjach wymagają znacznie więcej szkolenia, aby rozwinąć specjalistyczną wiedzę.

Chociaż jej formacje manewrowe są taktycznie innowacyjne i dobrze prowadzone, Ukraina walczyła z zarządzaniem siłami. Nowe jednostki są nadal formowane bez wystarczającej liczby oficerów, siły żywej lub sprzętu, a ich tworzenie odbywa się kosztem wzmocnienia istniejących jednostek. Przy niewielkiej rezerwie operacyjnej elitarne jednostki są wysyłane do gaszenia pożarów po całym froncie, aby przeciwdziałać rosyjskim postępom. Niedawno utworzone korpusy mają uczynić walkę bardziej spójną poprzez koordynowanie działań podporządkowanych brygad, iw kilku przypadkach im się to udało, ale dowódcy są nadal ograniczeni mikromanagementem — nie mogą na przykład zmieniać swoich pozycji bez zgody wyższych szczebli dowodzenia. Polityka „ani kroku wstecz", faktycznie zakaz odwrotu, uniemożliwia brygadom prowadzenie mobilnej obrony i prowadzi do formowania występów, gdy ukraińskie siły są powoli otaczane przez postępy wroga. Co gorsza, niektórzy dowódcy po prostu błędnie zgłaszają swoje pozycje, ponieważ obrona staje się nie do utrzymania w obliczu ciągłych rosyjskich szturmów. Ukraina będzie musiała rozwiązać te problemy z siłą żywą i zarządzaniem siłami, aby zmniejszyć swoje straty i wyprzedzać rosyjską armię w nadchodzącym roku.

WOJNA W 2026 ROKU

W 2025 roku wojna nabrała coraz bardziej regionalnego charakteru. Rosja i Ukraina rozszerzyły swoje ataki na komercyjną żeglugę na Morzu Czarnym. Ukraina również celowała w rosyjską flotę cieni w innych wodach, podczas gdy Moskwa bezczelnie naruszała przestrzeń powietrzną członków NATO i prowadziła loty dronów nad ich infrastrukturą. Te kampanie prawdopodobnie tylko się rozszerzą, gdy na polu bitwy dominuje względny impas. Ale zawsze istnieje możliwość, że stopniowe przejścia staną się nagłymi. Prognozowanie w wojnie często zbyt polega na ekstrapolacji z poprzednich faz. Jednak pozornie małe zmiany mogą mieć efekty falowe. Ukraina, na przykład, niedawno zablokowała rosyjskie wykorzystanie Starlink, co znacząco wpłynie na jej zdolność do obsługi bezzałogowych pojazdów naziemnych i niektórych rodzajów dronów uderzeniowych — lub, co najważniejsze, zmusi do reorganizacji rosyjskiego dowodzenia i kontroli na poziomie taktycznym.

W 2026 roku Ukraina będzie musiała ustabilizować linię frontu, znaleźć skalowalne i przystępne rozwiązania rosyjskich uderzeń w infrastrukturę oraz wykorzystać drony i produkowane w kraju pociski manewrujące do zadania większych szkód ekonomicznych Rosji. Wiele z tego już się działo przez ostatni rok. Ale większa zmiana w dynamice będzie zależeć od tego, czy Ukraina może przejść od po prostu zadawania wyższych poziomów wyczerpania Rosji na froncie do kontrolowania przestrzeni bojowej na większej głębokości i odzyskania przewagi, którą kiedyś cieszyła się w dronach. Obecnie rosyjskie siły cieszą się przewagą w możliwościach uderzeniowych poza około 20 mil; Ukraina często styka się z niedoborem tanich i skutecznych środków do angażowania rosyjskich sił na tę odległość. Ta asymetria musi zostać naprawiona, jeśli ukraińskie operacje mają osiągać efekty poza wyczerpaniem.

W zeszłym roku prezydent Rosji Władimir Putin postawił dwa zakłady. Pierwszy polegał na tym, że ciągła presja i wyczerpanie spowodują załamanie ukraińskich linii. Drugi polegał na tym, że rosyjska dyplomacja obróci Stany Zjednoczone przeciwko Ukrainie, eliminując krytyczne amerykańskie wsparcie dla wysiłku wojennego. Waszyngton przestał dostarczać wsparcia wojskowego jako pomoc, ale ustanowił porozumienie, w którym Europejczycy teraz płacą za kontynuowane wsparcie USA dla wysiłku wojennego Ukrainy. Zasadniczo oba zakłady Putina okazały się błędne. To, jak walki przebiegają stąd, będzie informować negocjacje, a kluczowym pytaniem będzie, co jest bardziej zrównoważone — rosyjska ofensywa czy ukraińska obrona. Bitwy z zeszłego roku sugerują, że wchodząc w piąty rok wojny, perspektywy wojskowe Moskwy nie poprawiły się znacząco, podczas gdy napięcie ekonomiczne rośnie.

Wojny są konkursami woli i wytrzymałości w takim samym stopniu, jak są konkursami systemów. Waszyngton jest wyraźnie niecierpliwy, dążąc do ugody do lata, ale sztuczny harmonogram nie może być łatwo narzucony temu konfliktowi. To nie było i nigdy nie było tylko o ziemię. Moskwa dąży do narzucenia swojej woli Ukrainie i zniszczenia jej jako niezależnego państwa z odrębną tożsamością narodową. Ukraina cierpi z powodu wyczerpania, ale nie desperacji. Chociaż Ukraina stoi przed wyzwaniami, czas jest coraz mniej po stronie Rosji, bez względu na to, jak Moskwa przedstawia sytuację inaczej. Moskwa nie może odrzucić fundamentalnej niezgodności między środkami wojskowymi, które ma dostępne, a celami politycznymi, które stara się osiągnąć.

Źródło: Foreign Affairs