Specjalny przedstawiciel prezydenta USA Steve Witkoff oświadczył, że szef Kremla Władimir Putin zawsze był szczery podczas ich osobistych spotkań dotyczących wojny w Ukrainie.

Jak przekazuje "Chwyla", o tym amerykański urzędnik opowiedział w wywiadzie dla telewizji Fox News.

Witkoff zauważył, że często spotykał się z krytyką z powodu swoich kontaktów z rosyjskim dyktatorem, z którym widział się łącznie osiem razy. "Zawsze był ze mną szczery. A kiedy to mówię, jestem atakowany. Ale to prawdziwe stwierdzenie. Powiedział mi, jakie są jego czerwone linie", — opowiedział specjalny przedstawiciel.

Urzędnik podkreślił, że takie rozmowy były absolutnie niezbędne dla zrozumienia motywów i celów przeciwnej strony przed zawarciem jakiegokolwiek porozumienia. Według jego słów, te spotkania teraz stają się bardzo ważne, ponieważ USA wyraźnie rozumieją pozycję Rosjan.

"I nie sądzę, żeby Ukraińcy nie zgadzali się z naszą oceną. Dlatego uważam, że te spotkania były ważne i mam nadzieję, że zakończymy całą tę sprawę", — dodał.

Również Witkoff dopuścił pojawienie się "dobrych wiadomości" o zakończeniu wojny już w najbliższych tygodniach i nie wykluczył prawdopodobieństwa przeprowadzenia szczytu z udziałem Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina w najbliższym czasie.