Unia Europejska będzie kontynuować przygotowania do przyznania Ukrainie wielkoskalowej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro, pomimo prób Węgier zablokowania tego procesu.
Jak przekazuje "Chwyla", oświadczył to europejski komisarz Valdis Dombrovskis w komentarzu dla wydania "Europejska Prawda".
Rada UE 24 lutego musi zatwierdzić dwa kluczowe akty legislacyjne. Pozwoli to uruchomić pracę techniczną nad pożyczką, nawet jeśli Budapeszt będzie nadal wetował trzeci niezbędny dokument. Chodzi o poprawki do długoterminowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027, które obecnie blokuje strona węgierska.
Dombrovskis podkreślił, że zatwierdzenie tych dokumentów oznacza zakończenie politycznego etapu uzgadniania.
"Pozwoli nam to pracować nad dalszymi dokumentami niezbędnymi do udzielenia pożyczki Ukrainie, włącznie ze strategią finansowania na ten rok. Już pracujemy nad wszystkimi tymi dokumentami", — wyjaśnił eurokomisarz.
Odmowa Budapesztu zatwierdzenia zmian w budżecie na razie nie stwarza natychmiastowego zagrożenia dla terminów pomocy makrofinansowej. Komisja Europejska w każdym razie potrzebuje czasu na przygotowanie pożyczek na rynkach międzynarodowych. Zablokowane poprawki są potrzebne właśnie po to, aby Bruksela mogła oficjalnie pozyskać te środki na poziomie całej Unii Europejskiej.
"W grudniu wszyscy liderzy UE, włącznie z premierem Węgier, panem Orbánem, zgodzili się poprzeć pożyczkę — i nawiasem mówiąc, Węgry wraz ze Słowacją i Czechami nie uczestniczą w tym zabezpieczeniu finansowym. Oczekujemy, że dotrzymają tego porozumienia. Dążylibyśmy do rozpoczęcia wypłat dla Ukrainy już na początku kwietnia", — podsumował Dombrovskis.
Wcześniej pisaliśmy, że Węgry zablokowały pożyczkę UE dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro przed rocznicą inwazji.
