Kijów zwiększa krajową produkcję systemów obrony powietrznej, w tym broni laserowej i szybkich przechwytywaczów, poszukując opłacalnych sposobów przetrwania rosyjskich bombardowań bez polegania wyłącznie na pomocy zachodniej

Ukraina opracowała i obecnie testuje najnowocześniejsze systemy obrony powietrznej, w tym urządzenie laserowe "Sunray" oraz szybkie drony-przechwytywacze. Ta broń jest tworzona w celu rozwiązania problemów związanych z niedoborami pomocy zachodniej oraz pilną potrzebą obrony przed rosyjskimi atakami.

Jak informuje "Chwyla", powołując się na The Atlantic.

Wizualnie przypominający amatorski teleskop wyposażony w kamery, system laserowy Sunray został zaprojektowany do montażu na dachu pickupa. Dziennikarze donieśli, że podczas testów operator zniszczył drona w kilka sekund: cichy, niewidzialny promień podpalił cel, który spadł w "ognistym łuku".

Deweloperzy stwierdzili, że zbudowali system w około dwa lata przy budżecie kilku milionów dolarów. Przewidywany koszt jednostkowy ma wynieść kilkaset tysięcy dolarów. Dla porównania, amerykański system Helios firmy Lockheed Martin został opracowany w ramach kontraktu na 150 milionów dolarów.

Pawło Jelizarow, dowódca sił obrony powietrznej, wyjaśnił różnicę w podejściach:

"Wieloma amerykańskimi firmami kierują pieniądze. Dla nich to praca. Robią to. Dostają zapłatę. My mamy inny komponent: potrzebę przetrwania. Dlatego poruszamy się szybciej."

Inną innowacją jest dron-przechwytywacz P1-Sun firmy Skyfall. Urządzenie, żartobliwie nazywane przez deweloperów "Pisyun" ze względu na swój falliczny kształt, kosztuje nieco ponad 1000 dolarów. Jest w stanie osiągnąć wysokości przekraczające 9 kilometrów i zniszczył już ponad 1000 celów, w tym 700 dronów Shahed.

Skyfall, który produkuje również ciężkie bombowce "Vampire" (znane jako "Baba Jaga"), zwiększył masową produkcję przechwytywaczów. Założyciel firmy stwierdził, że problemy z łańcuchem dostaw zostały rozwiązane, co pozwala im produkować tyle dronów, ile wymaga wojsko.

Publikacja zwróciła również uwagę na znaczne straty w krajowym przemyśle obronnym. Kilka miesięcy temu rosyjski atak zniszczył główny zakład produkcji dronów jednostki Jelizarowa, grupy Lasar, spalając sprzęt o wartości około 35 milionów dolarów.

Minister Transformacji Cyfrowej Mychajło Fedorow, komentując rozwój rodzimych systemów obrony powietrznej, podkreślił krytyczny charakter sytuacji:

"Kopuła antydrowa to nie kwestia przyszłości. To kwestia przetrwania dziś."