Były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski ostrzegł przed niebezpieczeństwem, jakie może nieść potencjalne porozumienie pokojowe między Rosją a Ukrainą. Główne ryzyko polega na tym, że zawieszenie broni może zostać odebrane przez Zachód jako sygnał do wycofania pomocy wojskowej i finansowej dla Kijowa.

W wywiadzie dla Ukrinformu polski polityk podkreślił jedność Europy we wspieraniu Ukrainy, ale jednocześnie ostrzegł przed możliwymi konsekwencjami nieprawidłowo sformułowanego porozumienia pokojowego.

Europa nie zgadza się na "poddanie Ukrainy"

Kwaśniewski podkreślił, że Europa demonstruje dalekosiężną jedność w sprawie Ukrainy i jest gotowa zastąpić amerykańskie wsparcie europejskim, jeśli będzie to konieczne.

"Uważam, że zdecydowanie istnieje tu dalekosiężna jedność, gotowość do wspierania, nawet jeśli to amerykańskie wsparcie trzeba by było zastąpić europejskim. Moim zdaniem fakt, że Europa szybko zareagowała na ten 'plan pokojowy', jest bardzo ważny, bo można by powiedzieć: Amerykanie prowadzą w tej sprawie negocjacje, co jeszcze można dodać? Ale nie, Europa pokazała, że nie zgadza się na poddanie Ukrainy" — podkreślił Kwaśniewski.

Zamrożone rosyjskie aktywa — sankcja przeciwko agresorowi

To samo dotyczy sprawy zamrożonych rosyjskich aktywów, zauważył były prezydent Polski. Choć z prawnego punktu widzenia jest to złożona kwestia, nie ma wątpliwości, że te zamrożone aktywa powinny być wykorzystane do odbudowy Ukrainy.

"To powinna być jedna z najsurowszych sankcji przeciwko rosyjskiemu agresorowi. To jeden z powodów, dla których nie bardzo wyobrażam sobie, że Putin zgodzi się nawet na ten 'plan genewski', bo wpływają na to czynniki wewnętrzne. Może obawiać się wewnętrznego oporu w Rosji w kwestii utraty 300 miliardów dolarów i nie będzie się na to zgadzał" — zauważył polityk.

Główne niebezpieczeństwo porozumienia pokojowego

Kwaśniewski zauważył znaczenie pomocy Zachodu dla Ukrainy, jednocześnie stwierdzając, że "nie widzi szans na trwały i sprawiedliwy pokój". Największe niebezpieczeństwo tkwi w możliwej interpretacji porozumienia pokojowego.

"Polega ono na tym, że jeśli to porozumienie nie będzie zawierało bardzo jasnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, istnieje znaczące ryzyko, że zawieszenie broni zostanie odebrane jako prawdziwe porozumienie pokojowe, co w istocie uwolni demokratyczny świat od jego zobowiązań pomocy finansowej, wojskowej, humanitarnej i wsparcia politycznego dla Ukrainy. A to już byłaby katastrofa" — powiedział Kwaśniewski.

Ukraina nie przetrwa bez wsparcia

Były prezydent Polski podkreślił, że Ukraina potrzebuje tego wsparcia, w przeciwnym razie nie przetrwa kolejnego etapu rozmrożonej wojny.

"To ryzyko istnieje i bardzo mam nadzieję, że zachodni partnerzy nie zejdą z tej drogi. Chodzi o Niemcy, Francję, Wielką Brytanię i Polskę" — podsumował polityk.