Ukraina i USA podczas zamkniętego spotkania na Florydzie nie zdołały uzgodnić kwestii dotyczącej terytoriów, których Rosja żąda oddania w ramach ewentualnego rozwiązania pokojowego.
Pisze o tym ABC News, powołując się na źródło zaznajomione z przebiegiem negocjacji.
Według rozmówców wydania głównym punktem spornym stało się naleganie Moskwy, aby Kijów zgodził się oddać część nieokupowanych terytoriów Donbasu. Nie ma żadnego zbliżenia stanowisk: Rosja nadal nie jest gotowa rozmawiać nawet o formie zawieszenia broni, podczas gdy Ukraina nie rozważa wariantów z ustępstwami terytorialnymi.
Spotkanie odbyło się na polu golfowym Shell Bay w Hallandale Beach (stan Floryda) i trwało około dwóch godzin. Oficjalni przedstawiciele obu stron publicznie nazwali je produktywnym, ale nie ujawnili, jakie konkretnie ustalenia udało się osiągnąć. Według informacji ze źródeł nie ma żadnych oznak przełomu w najtrudniejszych kwestiach, które mogłyby otworzyć drogę do zakończenia wojny.
W centrum dyskusji był zaktualizowany 19-punktowy plan pokojowy, przygotowany tydzień wcześniej w Genewie podczas oddzielnych konsultacji między USA a Ukrainą. Tym dokumentem zastąpiono pierwotny 28-punktowy wariant administracji Donalda Trumpa, który wcześniej wywołał zaniepokojenie w Kijowie i wśród europejskich sojuszników, ponieważ zbyt uwzględniał interesy Rosji. Czy po spotkaniu na Florydzie wprowadzono nowe poprawki do planu, strony nie sprecyzowały.
Źródło zaznajomione z negocjacjami poinformowało, że uczestnicy omawiali również gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, losy miliardów dolarów rosyjskich aktywów zamrożonych przez kraje zachodnie oraz możliwe wybory na Ukrainie. Kwestia zamrożonych aktywów jest nazywana kluczową dla strony rosyjskiej, ale nawet w tym bloku jak dotąd nie ma uzgodnionych rozwiązań.
W negocjacjach brali udział sekretarz stanu USA Marco Rubio, specjalny wysłannik prezydenta Steve Witkoff, doradca Donalda Trumpa Jared Kushner, a także ukraińska delegacja na czele z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustemem Umerowem. Rubio po spotkaniu oświadczył, że była to "bardzo produktywna i użyteczna sesja, podczas której osiągnięto dodatkowy postęp", ale jednocześnie podkreślił, że kolejne kroki są "delikatne" i że w procesie jest "wiele ruchomych elementów".
Na tym tle specjalny wysłannik USA Steve Witkoff ma udać się do Moskwy, gdzie przedstawi Władimirowi Putinowi uzgodniony z Kijowem wariant planu pokojowego. Kreml potwierdził, że spotkanie z Putinem jest zaplanowane, ale według oceny autorów materiału oczekiwania, że rosyjski dyktator zgodzi się na układ, pozostają niskie.
Donoszono również, że Zełenski i Macron przeprowadzili konferencję prasową w Paryżu, podczas której poczynili szereg ważnych oświadczeń dotyczących wysiłków dyplomatycznych na rzecz zakończenia wojny, gwarancji bezpieczeństwa i sytuacji na froncie.
