Planowane spotkanie Ołeksandra Usyka z prezydentem Polski Karolem Nawrockim nie doszło do skutku na tle rozpętanego skandalu politycznego.
Polskie wydawnictwo Interia informuje, że przyczyną bojkotu było poparcie ukraińskiego boksera dla odbudowy muzeum Romana Szuchewycza we Lwowie.
Nawrocki zajmuje nieprzejednane stanowisko w kwestii UPA i konsekwentnie sprzeciwia się wszelkim formom heroizacji ukraińskich nacjonalistów. W Polsce działaczy OUN-UPA uważa się za winnych masowych mordów ludności polskiej na Wołyniu w latach 1943-1944.
Dla polskiego prezydenta udział Usyka w inicjatywie upamiętniającej jednego z dowódców UPA okazał się nie do przyjęcia kompromisem, co doprowadziło do demonstracyjnej odmowy spotkania.
